Trzeba mieć moc, żeby przetrwać apokalipsę! A kilka godzin biegania po opanowanym przez zombie Pasażu Grunwaldzkim zdecydowanie nie jest misją, na którą warto ruszać z pustym żołądkiem.
Skoro nawet zombie zmieniają dietę na kurczaka, wiedz, że coś jest na rzeczy! Nasze nieumarłe jednostki zostały przyłapane na zajadaniu się kanapkami Popeyes. Wygląda na to, że chrupiący kurczak potrafi skusić absolutnie każdego – nawet tych, którzy od dawna nie wykazują oznak życia.
Popeyes to marka słynąca z kurczaka inspirowanego kuchnią Luizjany, wyrazistych przypraw i charakterystycznej, chrupiącej panierki. W menu znajdziecie między innymi kultowe Chicken Sandwich, soczyste kawałki kurczaka, stripsy i dodatki, które skutecznie rozprawią się z głodem przed najważniejszą misją tej jesieni.
Bo umówmy się – trudno podejmować strategiczne decyzje, rozwiązywać zagadki i uciekać przed zombie, kiedy jedyne, o czym myślisz, to jedzenie. Najpierw uzupełnij zapasy. Potem ruszaj na misję!
📍 Popeyes – Pasaż Grunwaldzki, poziom +2 (Foodstacja)
🕙 24 października – lokal czynny do godziny 22:00.
To idealna okazja, żeby zebrać całą drużynę, zjeść coś konkretnego, omówić strategię i naładować baterie przed nocną rozgrywką.
Pamiętajcie, że obowiązkowa odprawa uczestników Mass Escape rozpoczyna się o 23:00, dlatego warto zaplanować posiłek odpowiednio wcześniej.
Dziękujemy Popeyes za dołączenie do grona naszych Partnerów. Prosto z Luizjany do Strefy Ewakuacji! 🔥
